Berghoff

January 21st, 2010

I bez rozrabiania. Kazdego, kto nie pojedzie spokojnie, zwalniam. Dave dostal to, co mu sie nalezalo od ciebie juz cena dolar dawno temu, Alec. Chce podziekowac za to, złota skup cena platyny co pani zrobila. uncja srebro -Wiesz, czemu to zrobilam? -Ma pani poczucie sprawiedliwosci. Jedynie takie poczucie sprawiedliwosci ludzie złota bielik tu szanuja.

Wsiadaj, pojedziemy na moje ranczo. Doceniam pani goscinnosc, ale mam pokoj w hotelu. Nie sprzeciwiaj sie. ceny srebra Chce z toba pomowic. Wskakuj.

Pojedziemy po twego fine4673gold konia. Nie wiem, czy mozna nazwac go koniem. Na twoim miejscu nie jechalbym z ta złota dolara Canaday. Waggomanom sie to nie spodoba. Domyslilem ceny bielik sie tego. Jedziemy. Czemu sie biles z Lockhartem? To nie twoj zatarg, Vic. Alec patrzyl. Musialem wziac strone Davea.

Zachowujesz sie tak, jakby Alec byl twym cena kursy ojcem, a nie pracodawca. Wykorzystuje cie tak jak mojego ojca.

Gdy juz cie nie bedzie potrzebowal, wyrzuci cie jak zwyklego pastucha.

Alec by tego nie zrobil. Wie, ze ranczo by padlo, gdyby Dave mial sam je prowadzic. Czy Dave o tym wie? Alec nie bedzie zyl wiecznie. Co wtedy sie z toba stanie? Rozmawialismy o tym z AIekiem. Zapisze Barb mnie i Daveowi. To samo obiecal mojemu ojcu. Skoro nie dotrzymal slowa danemu bratu, złota monety czego ty, złote USD obcy, mozesz oczekiwac? Twoj ojciec byl miekkim czlowiekiem. Ja nie. Nikt nie zlamie danego mi slowa. To nie jest miejsce dla nas. Chce złote dolara je opuscic i chce, bys wyjechal ze mna. ceny kupno -Dokad? -Dokadkolwiek. Czyli nigdzie.

Juz o tym rozmawialismy. Tu, w Coronado, cos osiagnelismy. Wszedzie indziej bedziemy nikim. Powtarzasz, ze gdy wyjedziemy, stracimy wszystko. A czy nie liczy sie, ze bedziemy miec siebie nawzajem? Kocham cie, Barbaro, wiesz o tym. Ale cale zycie przepracowalem w Barb. Ta ziemia to moj pot i krwawica. uncja NBP Nie ceny notowania zrzekne sie tego, co mi sie nalezy. Znam mojego wuja i kuzyna. zaden z nich nie oddalby piedzi ziemi bez walki.

Nie chce, by ceny USD cie skrzywdzono, Vic. Tylko ty mozesz mnie skrzywdzic. złota inwestycyjne Pragne byc twoja zona, ale jesli nie zdolam ceny dolara naklonic cie ceny dolara do wyjazdu, nie chce zostac wdowa po tobie. Tak szybko nie umre. -Co myslisz o tym ranczo, o HaIf Moon? -A co mam o nim myslec? Interes pojdzie lepiej, gdy cena notowania cena inwestycyjne je przejmiesz. Zatrudniam cie jako nowego zarzadce. swietna propozycja, cena platyny ale nie szukam posady. Skoro narobiles sobie wrogow w Barb, nie mozesz stawic im czola w pojedynke. Czyzby Barb cena platyna i pani dalo sie we znaki? We znaki? Juz dwadziescia osiem lat walcze z Alekiem Waggomanem. Odpieram cena dolar jego proby przejecia złota kurs tego ranczo, jak przejal juz kazdy wolny skrawek pastwisk. Teraz potrzebuje wsparcia.

Przykro mi, panno Canaday. Nie jestem odpowiednia osoba. Nie obawiasz sie Barb. Udowodniles to. Nie mam juz nic do Waggomanow. Obiecali zaplacic mi za muly, wozy Wezmiesz pieniadze i dasz sie stad wygnac? Nie, ale na nic bym sie pani nie przydal. Nie mam reki złoto srebro do bydla. Ani ceny PLN do powozenia mulami. Widac to po twoich dloniach. Co cie tu wlasciwie trzyma, Lockhart? Powiedzmy, ze pare moich dobrych wozow, ktore sie spalily. Albo wspomnienie lassa, na ktorym ciagnieto mnie przez ognisko. Ale tak naprawde chodzi o mojego brata, malego chlopca. Nie moge uwierzyc, ze nie zyje.

-Chcesz o tym porozmawiac? -Nie. Za duzo o tym myslalem, bym mogl o tym mowic. Musze cos z tym zrobic. Wiec przybyles tu, by kogos scigac i go zabic. Zastanawialem sie, czy uncja dolar Moglbym dostac jednego z pani wierzchowcow? Zaplace za złota inwestycyjne niego, jak tylko wyrownam rachunki z Waggomanami. Chyba da sie to zrobic. Po kolacji pojdziemy do zagrody. Moze zmienisz zdanie. Chetnie złoto pallad zostane na kolacji. Bijemy złoto gold sie czy rozmawiamy? ceny NBP Musimy skonczyc te walke. Nie wiem nawet, ktory z nas zwyciezyl. Co powiesz na remis? Zgadzam sie. Wejdz do srodka, starszy pan cie oczekuje. -Dzien cena dolar dobry panu. -Dzien dobry. Wozy takie jak złoto platyna twoje kosztuja 75 za sztuke. Dobry mul kosztuje 20 . Zatem Barb jest ci winne blisko 600 złote sklep . Zaokraglam to do 600 . -To wiecej, niz zaplacilem. -Jesli ci złota lokacyjne to odpowiada, to i mnie. -Odpowiada mi. -Siadaj. Martwisz mnie, Lockhart, a nielatwo mnie zmartwic. Czego chcesz ode mnie? Kto nic nie ukrywa, nie musi sie martwic. To dziewiczy i niebezpieczny ceny bielik teren. Podejmowalem trudne decyzje, złota srebro złote lokacyjne ale zadnej uncja bielik nie musze sie wstydzic. Nie złote orzeł wyglada na to, by mial pan klopoty z Apaczami, prawda? Szanuje ich. Byli tu uncja srebro przed nami. Za wszystko, co od nich mam, zaplacilem. Niczego nie wzialem. Jakies pol roku temu wyrzneli na panskiej ziemi patrol kawalerii. Co pan wtedy zrobil? Nic. Maja złoto orzeł prawo polowac na moim terytorium. To czesc naszego ukladu. Zastrzelili 12 zolnierzy na rutynowym patrolu. To tez stanowi czesc ukladu? Nie wiem, kto pierwszy strzelil, a ty wiesz? Ja znam kawalerie Stanow Zjednoczonych. Co cena platyny to ma wspolnego z uncja skup nasza sprawa? Wszystko. Chce byc z toba w przyjaznych stosunkach, Lockhart. Nie musze, ale chce. uncja trojańska -Dlaczego? -Chce, bys dla mnie pracowal. Nie mowimy tym samym jezykiem. Moze sprobowalibysmy pojsc na kompromis. Dlaczego tak panu na mnie zalezy? Nie znam pana, pan nie zna mnie. Nie znam cie, ale wiedzialem, ze przybedziesz. Co złote kurs takiego? Spodziewalem cena sklep sie ciebie.

Musi pan to wyjasnic. Nie zrozumialbys tego. Przyniose ci twoje pieniadze. Vic, chodz tutaj. Slucham. Przynies mi 600 . Gotowka jest w złote kupno sejfie. Sam ja pan tam wlozyl. Zapomnialem. Pojde po nia. -Niezle ranczo, robi wrazenie. -Najwieksze w okolicy. A wkrotce bedzie jeszcze wieksze. Raczej nie zostalo wiele wolnej uncja srebra przestrzeni. Przestrzen zawsze sie znajdzie. Kiedy ranczo przestaje rosnac, podupada. Sa miejsca, ktore tak sie rozrastaja, ze pekaja w szwach. Prosze bardzo. 50 , 100 Niech pan uwaza na to, co pan robi. złote srebra To nie sa piecdziesiatki, to setki. -Odlicz mu 600 . -Oczywiscie. -Prosze. -Dziekuje. -No to jestesmy kwita. -Niezupelnie. -Nic juz cie tu nie trzyma.

złote sprzedaż -A sa jakies powody, bym wyjechal? Jeszcze nikt nie pobil mojego syna. To mu sie nie spodoba. Nikt nie lubi dostawac w skore. Ale da sie to przezyc. Posluchaj, to duzy kraj.

Dookola uncja jubilerska jest cena bielik wiele miast. cena kursy Badz tak dobry i znajdz sobie jakies inne miejsce do mieszkania. Zastanowie sie nad tym. Te 600 potrace z twojej wyplaty, Vic. Z mojej wyplaty? O czym ty mowisz? To Dave podpalil wozy, nie ja. Powinienes byl go powstrzymac. Dogladam ceny kupno tysiecy sztuk bydla. Nie złota trojańska moge byc wszedzie w tym samym czasie. cena inwestycyjne Cos ci sie pomylilo. Moze juz od dawna cena palladu cos mi sie myli. Gdy zmarla mama Davea, uznalem, ze chlopak potrzebuje dyscypliny. Myslalem, ze złota srebra okaze ci wiecej posluchu niz mnie.

Nie trzeba mu kogos, przez kogo wpada w tarapaty. Przysiegam, chcialem go powstrzymac przy solankach.

Kurs Waluty

December 12th, 2009

Ale czuje. Ponura lektura. Zajeli most. Nadchodza! Nie mozemy sie stad wydostac! Bebny, bebny w otchlani! Nie ma nic wiecej. Gandalfie, nie chce tu byc. Juz idziemy, Pippin. Nie ma nic wiecej. Nadchodza. Zatrzasnijcie i zaryglujcie drzwi. Zostawcie wschodnie drzwi uchylone, by bylo jakies wyjscie. Orkowie i cos jeszcze. Chyba wielki jaskiniowy troll. Tedy! Za Shire! Za Shire! To ostatnia szansa! Uciekajcie! Nic mi nie jest. Moge isc. Myslalem, ze zginales. W dol po schodach, wszyscy! Prowadz, Gimli! Pippin i Merry, za nim. Nie zblizajcie sie! Ostrzegam! Balrog! Uciekajcie, wszyscy! W gore po schodach, a potem prosto. Uciekajcie! Nie mozecie mi pomoc. Nie przejdziesz.

Jestem sluga Tajemnego Ognia. Nie przejdziesz.

Wracaj do swiata cieni. Nie przejdziesz. Uciekajcie, szalency! Chodzcie. Za mna. Badzcie mu posluszni! Moze zostac mala blizna, Sam.

Niewazne. Teraz kolej na ciebie, Frodo. Nic mi nie jest. Ma to teraz jakies znaczenie? Owszem. Mamy przed soba dluga droge i duzo do zrobienia. Dlaczego? Bez Gandalfa nie ma nadziei. Wiesz o tym, Aragornie. Wiec musimy sie obyc bez nadziei. Pozostaje jeszcze zemsta. Kolczuga z mithrilu! To ona cie ocalila. Nigdy nie widzialem tak pieknej. Tam! Co? Czyjes kroki. Slyszalem je juz w Morii. Orkowie nie rusza za nami przed zmrokiem. To nie sa kroki orkow. Ten ktos jest bosy i czlapie. Bez wzgledu na to, jaka to istota, nie pojdzie tam, gdzie my. Nic, co zle, nie zdola wejsc do Lothlorien. W Gondorze mowi sie co innego. A wiec w Gondorze nic nie wiecie. Z Morii prosto do Zlotego Lasu. Nie ma bezpieczniejszej drogi? Wolalbym znow spotkac sie z Balrogiem niz z Lesna Pania.

Lothlorien to miejsce ukojenia. Nie ma tam zla, chyba ze czlowiek przyniesie zlo, ktore jest w nim samym. Witajcie w Lothlorien. Jestem Galadriela, a to moj pan Keleborn. Las powiedzial nam o waszej stracie. Wspolczujemy wam i srodziemiu. Zostancie u nas, dopoki nie wyleczycie ran.

Znamy cel waszej wyprawy. Zrobimy, co w naszej mocy, by wam pomoc. Frodo Baggins z Shire? Niechaj noc nigdy nie przestanie cie wolac Niechaj dzien nigdyjuz nie bedzie taki sam To piesn o Gandalfie, prawda? Tak, elfy nazywaly go Mithrandirem. Czyli Szarym Pielgrzymem. Tak malo o nim wiedzielismy w Shire. Dla nas byl po prostu Gandalfem. Nie wiedzielismy, ze ma tyle imion. Imie Gandalf lubil chyba najbardziej. Wciaz prowadzi nas twoje swiatlo Wciaz kroczysz obok nas Niczym nocna modlitwa Gdy lek czai sie w mroku Gwiazda swiecaca wjego sercu Rozjasniac bedzie zawsze nasze serca Nigdy juz Nie bedziemy Sami To zwierciadlo Galadrieli. Pokazuje to, co bylo i co jest i co jeszcze moze sie zdarzyc. Chcecie popatrzec? Chetnie zobaczylbym, co dzieje sie w domu. Mam wrazenie, ze opuscilem go tak dawno. Chodz wiec. Spojrzysz i zobaczysz to, co mozesz. Musze wracac do domu! Dobrali sie do Bagshot Row i wyrzucili biednego Dziadunia na bruk. Musze wracac do domu. Zwierciadlo pokazuje rozne rzeczy, ale nie wszystkie sie jeszcze zdarzyly. Niektore nigdy sie nie zdarza, chyba ze ci, co zobacza wizje, zejda z obranej drogi, by im zapobiec. Nadal chcesz opuscic Froda i wrocic do domu? Nie. Gandalf? Nie, to musi byc Saruman. Nie dotykaj wody. Patrzy na ciebie. Ale nie moze cie znalezc. Nie tu, nie teraz. Drzwi sa zamkniete. Trzy Pierscienie dla krolow elfow pod otwartym niebem. Tak. Schowalismy je przed nim i nigdy ich nie dotknal. Jesli wasza wyprawa sie nie powiedzie, nic juz go nie powstrzyma. Bedziemy bezbronni. Ale jesli sie wam powiedzie i Jedyny Pierscien zostanie zniszczony, to, co zbudowalismy dzieki tym trzem, popadnie w ruine. Wkradnie sie tutaj czas i Lothlorien popadnie w ruine. Jestes dla nas zwiastunem zaglady, Frodo.

Oddam ci Jedyny Pierscien, jesli o to poprosisz.

To brzemie jest dla mnie za ciezkie.

Przyszlam, zeby poddac cie probie. Oddasz mi Wielki Pierscien dobrowolnie i osadzisz na tronie krolowa w miejsce Czarnego Wladcy. A ja nie bede zla, lecz piekna i straszna jak poranek i noc.

Silniejsza od filarow ziemi. Wszyscy beda mnie kochac i rozpaczac! Wyszlam zwyciesko z proby. Strace na znaczeniu i odejde na zachod i pozostane Galadriela. A ty musisz wyruszyc jutrzejszego ranka.

Za Gondor i Dom Isildura. Za Gondor i miasto Minas Tirith. Za kilka dni bedziemy musieli zdecydowac, czy udamy sie na zachod z Boromirem, zeby bronic Gondoru, czy skierujemy sie na wschod do Mordoru i Czarnego Wladcy.

Czy tez sie rozdzielimy. Ja pojde z panem Frodo. Wiem, Sam. Co za miejsce. Co za straszne miejsce! Oto Argonath, kolumny krolow. To moi przodkowie, Isildur i Anarion.

Gdyby byl tutaj Gandalf W koncu nadszedl ten dzien. Musimy dokonac wyboru. Zdecydowac, co teraz zrobimy. Nie jestem Gandalfem. Probowalem was prowadzic, tak jak on by to robil, ale jesli nawet mial plan dotyczacy tej chwili, nie zdradzil mi go. Nawet gdyby przezyl, to i tak zapewne ciezar decyzji spadlby na ciebie, Frodo. Sam musisz teraz wybrac droge. To wielki ciezar. Dajcie mi godzine na zastanowienie. I zostawcie mnie samego! Bedziesz mial te godzine i bedziesz sam. Kto tam? Boromir. Balem sie o ciebie, Frodo. Orkowie moga juz byc po tej stronie rzeki. Moge zostac i chwile z toba porozmawiac? To mile, ale nie mamy o czym rozmawiac. Wiem, co powinienem zrobic, ale boje sie tego, Boromirze. Chcialbym ci pomoc. Wysluchasz mej rady? Wiem, jaka jest twoja rada: Isc z toba do Gondoru i uzyc Pierscienia w obronie Minas Tirith. A czy to taka zla rada? Czemu nie posluzyc sie Pierscieniem w slusznej sprawie? Cokolwiek czyni sie z Pierscieniem, obraca sie w zlo.

Wyznacz Trase

December 11th, 2009

Chodzi o plaze.

Tak? I ta plaza jest idealna, czlowieku. Ona jest na wyspie, racja? Ukryta od strony morza. Teraz, wyobraz sobie, masz czysty bialy piasek krysztalowo czysta wode palmy. Tak. Bez kokosow i gowna.

Powiedz mu najlepsza czesc. Plus wystarczajaca ilosc narkotykow, Richard, zeby palic caly dzien codziennie przez reszte twojego cholernego zycia! Tak! Szalony chwast! Tylko kilka osob ktore wiedza dokladnie gdzie to jest, i trzymaja to w absolutnej tajemnicy. Oczywiscie, nikt wlasciwie nawet nie spotkal zadnej z tych osob, a tylko spotkal kogos kto ja spotkal. Wiesz o czym mowie? Dokladnie. Jak smazona mysz z Kentucky. Chociaz, musze powiedziec, ze jesli mialbym klucz to miejsca takiego jak to, to zatrzymalbym to dla siebie, poniewaz nie chcialbys kazdego pieprzonego dupka w Tajlandii jaki pojawilby sie. Tak, tak. Wiec co sadzisz o tej historii, Richard? Jest dobra. To dobra historia. Hej, ty! Jezu. Mam twoj klucz! Teraz, wiem ze to nie byla czesc planu, ale podjelem decyzje by pozostawic kopie mapy.

Nie chce powiedziec ze to byla najlepsza jaka podjalem. Powiedzialem sobie ze rozpuszczanie wiesci byly czescia natury podroznika, ale jesli bylbym kompletnie uczciwy, bylbym jak kazdy inny cholernie wystraszony wielka niewiadoma rozpaczliwie pragnacy zabrac kawalek domu ze soba. Richard! Jestes gotowy? Tak, tak.

Ide. Idziemy.

Francoise? Etienne bedzie zly jesli go obudze. On mysli ze ja marnuje czas fotografujac niebo. Och, Boze.

Tez tak mysle. Tak? Spojrz. Pewnej nocy, zrobie idealna fotografie. Czesc. Zdaje sobie sprawe ze w wiecznosci kosmosu jest prawdopodobnie gdzies tam planeta, podobna do tej gdzie inny ty kieruje aparat fotograficzny w nasza strone. To znaczy, zasadniczo, ze fotografujesz siebie w rownoleglym wszechswiecie. Niewiarygodne. Tak.

Znaczy sie, jest nieskonczenie wiele swiatow gdzies tam, rozumiesz? Gdzie cokolwiek chcesz zeby sie stalo staje sie.

Richard, wiesz co? Co? To rodzaj pretensjonalnego gowna ktore Amerykanie zawsze mowia francuskim dziewczynom zeby mogli sie z nimi przespac. Och, Boze Przepraszam. Myslalem ze to co robie jest calkiem niezle.

To tylko niebo, Richard. Sprobujmy. Tak. Idiota. Jeden, dwa, trzy cztery. Kiedy zadurzysz sie w kims, zawsze znajdziesz powod zeby uwierzyc ze to dokladnie osoba dla ciebie. To nie bedzie musial byc dobry powod. Robienie fotografii nocnego nieba, na przyklad. Teraz, w dlugiej podrozy, to tylko rodzaj glupiego, irytujacego nalogu ktory moglby nas rozdzielic. Ale w oparach zadurzenia, to tylko to czego szukales przez te wszystkie lata. 1 kilometr. 2. Richard? Nie wiem. Jestem Amerykaninem. I co? Mysle w milach, nie w kilometrach.

Dobrze, wiec ile mil myslisz ze to jest? Nie wiem, ale wyglada ze daleko. Jesli za daleko, utopimy sie. Ale jesli nie sprobujemy, wtedy nigdy sie nie dowiemy, racja? Racja. Wiec plynmy. Wszystko z wami w porzadku? Tak. Nic nam nie jest. Tak. Mysle ze jestesmy w polowie drogi. O kurwa! Richard! Co? Widzialem pletwe. Co? zartujesz? Nie, nie, nie! Pletwa. Pletwa rekina? Nie wiem.

Jakas pletwa gdzies tam, okolo 100 metrow. Dobrze, czy byla duza? Tak. Co, kurwa, oczekujesz ze ja z tym zrobie? Nic. Myslalem ze powinienes o tym wiedziec. Coz, zeby byc uczciwym, Etienne, wolalbym raczej zebys mi nie mowil! Okay, przepraszam. To troche, kurwa, za pozno, nieprawdaz? Francoise! Francoise! Nie ma jej! Och, moj Boze! Och, moj Boze! Dobrze, co sie stalo? Nie wiem. Po prostu znikla pod woda! Zostala wciagnieta! Francoise! Gdzie jestes? Francoise! Nie widze jej! To jej torba! To byl rekin? Widziales rekina, Etienne? Nie wiem! Nie wiem! Pierdol sie! Wy Europejczycy jestescie tacy zabawni? Macie takie figlarne poczucie humoru. Nic dziwnego ze wasze komedie podbily swiat. Co z Molierem? Kim? Odpierdol sie. Chodz. To jest to co ja nazywam duza iloscia narkotykow.

Hej. Idziemy tedy.

Dobrze? Zamknij sie. Zamknij sie. Idziemy. Jestem pewien ze powinnismy zawrocic, ale nie zrobilismy tego, nie teraz. Ja tylko powiedzialem im ze sie tam dostaniemy. Zaufajcie mi. To raj. Jesli pojdziemy tedy, to powinno nas wszedzie zaprowadzic. Chodzmy.

Och, Boze. Merde. I co? Co? Jak sie dostaniemy na dol? Jak sie dostaniemy na dol? Skad mam wiedziec? Czy musze teraz o wszystkim decydowac? Skaczmy. Chciales dowodzic, Richard. Ja tylko przejalem dowodzenie poniewaz straciles nerwy, francuziku! Tak i zobacz gdzie to nas doprowadzilo! Skaczmy. Jesli nie cieszy cie to co sie dzieje, mozesz po prostu sie tym zajac. W porzadku, sir? W porzadku.

Zajme sie.

Tam. Mozemy tamtedy zejsc. Mozemy skoczyc. Francoise, spojrz. Nie skaczemy, w porzadku? Ale mozemy. A jesli chodzi o zejscie tamtedy, to tylko propozycja dupka! Nazywasz mnie dupkiem? Tak, i to tylko poczatek. W porzadku, twarzowcu, zrobmy to. W porzadku, pojebancu. Francoise! Cholera. Francoise! No dalej. W porzadku. To nie jest niebezpieczne. Szybciej. Zrzuccie torby. Szybciej! W porzadku. Wiec skaczmy. Widziales to gowno? Och, moj Boze! Gratulacje! Zabralo mi najlepsza czesc godziny zeby zebrac jaja zeby to zrobic. Zwroccie uwage ze bylem sam. Wiec musicie wziac poprawke.

Rozklady Jazdy

December 11th, 2009

To wspaniale. Cudowne do zobaczenia, Jack. Pozdrow Allison i blizniaki. Trojaczki. Trojaczki? Boze jak ten czas leci. Bardzo wyrazny obraz. Mobilny. Nastepny. Chcialabym zglosic bledne aresztowanie.

Musi Pani sie udac do Wydzialu Regulacji Informacji. Bylam tam juz. Powiedziano mi, ze tu dostane formularz do wypelnienia. Ma pani pokwitowanie aresztowania? Tak. Podbity? Podbity? Tu nie ma zadnej pieczatki. Nie moge dac Pani formularza dopoki tu nie bedzie pieczatki. Gdzie dostane pieczatke? w Regulacji Informacji. Ahem To nic. Ciagle wyswietla stare klisze. Moze maszyna nawalila. To nie maszyna Mamy blad w personalnych numerach kodowych. to Tuttle powinien miec debet na 31, a nie Buttle! blad Przynajmniej nie nasz. Nie nasz? Wiec czyj? Gromadzenia Informacji. Uruchomiono elektroniczny proces rewindykacji dlugu dla Buttle, Archibald, pracownik naprawy obuwia. Ale Ochrona zglosila fakture na Tuttle, Archibald, technik grzewczy. Co za ulga! No, dokoncz cherbatke, chlopcze. Co? Aa, dziekuje. Nie wiem co bym zrobil gdyby Cie awansowali. prosze sie o to nie obawiac. Ale gdyby Cie naprawde awansowali? odrzucilbym propozycje. Zrobilbys to, naprawde? Naprawde. Dostales awans. To pewnie Twoja matka? Znowu uzywa swoich wplywow.

Juz czas zebys dorosl. Gdyby ojciec to widzial Bylby oburzony Nie chce zebys sie mieszala w moje sprawy. Nie chce awansu. Lubie to co robie. Nieprawda. Popatrz tylko na Jacka Lint Nie jest tak madry jak ty, ale jest ambitny. Ty nie jestes ambitny Na szczescie masz mnie i Ministra Pani Lowry, prosze sie nie unosic. Niech Pan zaczeka na recepcji. Przez Pana robia sie jej zmarszczki. Prosze sie rozluznic. Bedzie Pani mlodsza o 20 lat Dr. Jaffe, Jest Pan geniuszem. Moglabym Panu pomoc mam duze znajomosci Kiedy skoncze, znajomi Pani nie poznaja Najpierw usuniemy nadmiar skory teraz zwiotczale tkanki pod oczami i czolem Ciach. Teraz podnosimy zmarszczki itp. pod peruke, nad linie wlosow Teraz folia. latwizna. Troszke sie lepi. I juz o wiele ladniejsza niz przedtem Voila! Pan Helpmann byl bliskim znajomym Twojego ojca i moim.

Nadal jest. Wezmie cie pod opieke jak juz bedziesz w Odzyskiwaniu Informacji. Spodoba Cie sie tam. Mamo, wcale mnie nie sluchasz. A coz to jest do diabla? Prezent dla syna. Naprawde! Mam nadzieje ze Ci sie spodoba Cos bardzo ekskluzywnego. A co to jest? Cos dla osoby na stolku kierowniczym. Ah, Madam Lowry. Wyglada Pani znakomicie. Wesolych swiat Witam, Spiro. Wesolych swiat.. Pamietasz mojego syna, Samuela. Oczywiscie.

Jestesmy umowieni z Pania Terrain.

Oczekuje Panstwa.

. Myslalem, ze porozmawiamy. Porozmawiamy. O Boze! Jest z ta, jak jej bylo Alma, Jak sie masz? Wygladasz wspaniale! Witaj, Shirley. Dziekuje, Spiro. Soli? Jeszcze nie. Sam Wesolych swiat. Przepraszamy za spoznienie. Dzieki. Co zamawiasz? Zastanawiam sie nad numerem jeden lub dwa.

Co polecasz? Tak pomiedzy nami, numer dwa. Dziekuje, Spiro. Shirley, a ty co zamawiasz? Tak pomiedzy nami, numer jeden. Madam Lowry? Oh, do diabla z dieta.

poprosze osemke. Wysmienity wybor madam. Monsieur? Stek, krwisty. Monsieur, quel numero? Nie wiem ktoy to numer. O ten. Niech bedzie. Mamo Alma, ty paskudo. Poddalas sie zabiegowi. Numer? Zauwazylas. Powiedz numer! Wszystko Ci opowiem. Numer trzy. Mamo, wysluchaj mnie! Numero huit! Duszona cielecina w wine. To takie pasjonujace. Zmienilam Dr.

Jaffea na Dr. Chapmana. Numero deux kaczka a Iorange. Chapmana? Excusezmoi. Kwasowiec? Doprawdy, ldo! Tylko dlatego, ze jego techniki sa nowatorskie Czy ja mowie na Dr. Jaffea Nozownik? Numero un krewetki a la mayonnaise. Wybacz mi, Almo. Wporzadku. Stek numero trois! Mesdames monsieur bon appetit! Merci. Merci. Kwas daje rewelacyjne wyniki przy subtelnych zmianach delikatnych niuansach, I jest o wiele szybszy. Gdyby nie te komplikacje ale to sie moglo przydazyc kazdemu To juz wczoraj zdjelabym opatrunek. Shirley. Moze soli?. O czym to rozmawialysmy? To jest krwisty? Widzialam w aptece wspaniala rzecz na prezent swiateczny talony, talony medyczne jako prezent To brzmi cudownie! Mozna je realizowac u kazdego lekarza i w wiekszych szpitalach Uwzglednia takze badania ginekologiczne wraz z cieciem cesarskim. Prosze mi wybaczyc. To pierwszy raz. Zaraz cos z tym zrobie. Sam! Nie mozesz czegos zrobic z tymi terrorystami? Teraz jestem na przerwie. Poza tym, to nie moj departament. To wlasnie o tym chcialam ci powiedziec Sam awansowal do Gromadzenia Informacji. To wspaniale! Gratuluje, Sam. Przestancie! Nie przenosze sie do Gromadzenia Informacji! Nie wtracaj sie w to, Mamo. Moze pieprzu? Musze juz isc. Nie zjadles deseru. Nie chce deseru, awansu, ani niczego innego! Alez oczywiscie ze chcesz. Musisz miec jakies marzenia, miec o czyms snic! zadnych. Nawet w snach! Sam! Sam! Oh, moj Boze! Halo? Central Services? Jestem w 579B, blok 19, Polnocnozachodnia sekcja D. to przy Green Pastures.

Mam problemy z klimatyzacja. Central Services nie przyjmuje telefonow serwisowych pomiedzy 23:00 a 9:00 . To nie jest automatyczna sekretarka. To pilne zgloszenie! Potrzebuje, specjalisty od ogrzewania Dziekujemy za telefon do Central Services Kurna! Halo. Halo. Halo. Halo. Halo. Halo. Halo, Pan Lowry? Tak, kto mowi? Odloz sluchawke rece do gory. Co? kto mowi? Tylko spokojnie. spokojnie Trzymaj rece tak zebym je widzial. Co Pan robi? Harry Tuttle, technik grzewczy, do Pana uslug. Tuttle? Jest Pan z Central Services? Dzwonilem do nich. Ostatnio maja nawal roboty. Przechwycilem Pana telefon. Co Pan zrobil? Momencik Po co byl ten pistolet? dla ostroznosci, sir. dla ostroznosci. Juz kilka razy probowano mnie zlapac. Central Services z przyjemnoscia przyskrzynilo by Harryego Tuttle.